DevDay 2013 w Krakowie – trzecia edycja święta społeczności programistów

2013-10-04 - 350 uczestników i 12 prelegentów z kilku krajów, w tym prawdziwe gwiazdy społeczności programistów. Tematyka? Od teorii projektu start-up, przez aplikacje typu SPA, języki JVM i technologie .NET, aż po kwestie autonomii w pracy programisty i wyboru drogi życiowej. Wszystko zorganizowane w ramach dwóch równoległych – i darmowych – sesji. Zakończył się DevDay 2013, trzecia edycja konferencji dla deweloperów i architektów branży IT. Nie ma drugiego tego typu wydarzenia w Polsce.

„DevDay ustabilizował swoją pozycję, stając się świętem dla programistów. To nie tylko konferencja sensu stricto, gdzie podczas 50-minutowych sesji można dowiedzieć się czegoś, czego często nie można znaleźć w sieci. To również ciągła interakcja z autorytetami, możliwość dyskretnej dyskusji między uczestnikami w luźnej atmosferze. Nawet jeśli spojrzymy pod kątem technologii, jakimi operują nasi prelegenci, okaże się, że nie ma drugiej takiej konferencji” – uważa Michał Śliwoń, programista systemów informatycznych z firmy ABB, jeden z organizatorów DevDay.

Fot. Przemek Szuba
Jako pierwszy z prelegentów wystąpił John Skeet, programista pracujący dla Google w Wielkiej Brytanii, a jednocześnie specjalista języka C#. Nie zawiódł słuchaczy. „Skeet postrzegany jest jako ekspert języka C#, bardzo podobała mi się jego sesja. Patrząc pod kątem „rangi” prelegentów to jest chyba jedyna taka darmowa konferencja w Polsce. Miałem przyjechać na DevDay już w zeszłym roku, ale niestety nie zdążyłem się zarejestrować” – śmieje się Paweł Sawicz, jeden z uczestników konferencji, a na co dzień student Politechniki Wrocławskiej.

„Jestem tu pierwszy raz, bardzo mi się podoba, ale występowanie po Johnie Skeecie to nie jest coś, co ułatwia sprawę” – dodaje Dariusz Dziuk, software engineer w Spotify w Szwecji, który opowiadał głównie o organizacji pracy na przykładzie wzorcowego projektu start-up. „Słyszałem już wcześniej o DevDay, zanim mnie tu zaproszono. W zeszłym roku występował tu Scott Hanselman z Microsoft. „O, fajnie że jest w Polsce wydarzenie, które przyciąga takie osoby” – pomyślałem. I przyjechałem do Krakowa”.

Fot. Przemek Szuba
DevDay, począwszy od pierwszej edycji w 2011 roku, przeszedł ewolucję. Z hotelowej sali konferencyjnej przeniósł się do Centrum Dydaktyczno-Kongresowego, w porównaniu do ubiegłorocznej edycji zwiększyła się również liczba uczestników (z 250 do 350) oraz prelegentów (z 7 do 12). Po raz pierwszy konferencja została podzielona na dwie równoległe sesje. Każdy mógł wybrać, który wykład w danym momencie interesuje go bardziej.

„Mam porównanie z innymi konferencjami dla programistów. Ta z perspektywy prelegenta jest nieco nieformalna, mniej „sztywna”, nie ma tu takiej presji” – twierdzi Rob Ashton, który opowiadał o inspirującym dla programisty okresie „poszukiwań”. To gwiazda wśród freelancerów.

W tym roku, w przeciwieństwie do poprzednich edycji, wszyscy prelegenci przyjechali z zagranicy. Dino Esposito, autor książek dla Microsoft Press oraz aplikacji wykorzystywanych przez Google i Facebook, podjął temat dostosowywania stron internetowych do różnych urządzeń mobilnych. Marco Cecconi – architektury StackOverflow. Z kolei Hadi Hariri z firmy JetBrains opowiadał o strukturach webowych w kontekście języków JVM.

Fot. Przemek Szuba
„W Polsce istnieje bardzo duża społeczność deweloperów IT. To dobre miejsce do organizowania takich konferencji. Za granicą już od dawna rozmawia się o DevDay. To nie jest żadne novum dla społeczności programistów” – twierdzi.

Czy trudno nakłonić znane postaci tej społeczności do przyjazdu do Polski? „Posiadając pewien bagaż doświadczeń i mogąc przywołać pozytywne przykłady poprzednich edycji, łatwiej nam przyciągnąć na konferencje takie, a nie inne nazwiska. Prelegenci rozmawiają między sobą, a swoją opinię upubliczniają w sieci. To też pomaga” – uważa Rafał Legiędź, programista z firmy ABB, jeden z organizatorów DevDay. „W tym roku udało nam się zrobić skok ilościowy zachowując jednocześnie wysoki poziom merytoryczny z poprzednich edycji”.

Tiberiu Covaci, szkoleniowiec i doradca deweloperów IT był na pierwszej edycji DevDay. Teraz, patrząc na to, jak ewoluuje to wydarzenie, jak zmienia się lista prelegentów, jest pod dużym wrażeniem: „Nie mogę doczekać się dziesiątej edycji!”.


Więcej informacji na stronie www.devday.pl
Relacje wideo - kanał DevDay na Youtube


Szukaj



SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI